Buduję lokalną palarnię od podstaw
Kawę znam od strony parzenia i od kilku lat rozwijam BrewCard. Wypalania dopiero się uczę.
Zaczynam od wyboru pierwszego pieca, testów na małych partiach i dokładnego liczenia kosztów. Mniej więcej co dwa tygodnie opisuję, czego się nauczyłem i jak wygląda droga do pierwszej kawy, którą naprawdę będę gotowy sprzedać.

Cześć, jestem Marcin i mieszkam w Nisku.
Na co dzień zajmuję się programowaniem. Stworzyłem też BrewCard - darmowy katalog polskich kaw specialty z recepturami i timerem. Od lat parzę kawę różnymi metodami, porównuję ziarna i sprawdzam, jak poszczególne parametry wpływają na smak.
Teraz chcę poznać wcześniejszy etap tej drogi i nauczyć się wypalania.
Docelowo chcę stworzyć własną, lokalną palarnię. Nie chcę jednak zaczynać od nazwy, logo i obietnic. Najpierw muszę wybrać odpowiedni sprzęt, przeprowadzić wiele prób, nauczyć się oceniać efekty i sprawdzić, czy potrafię osiągać powtarzalną jakość.
W tym dzienniku pokazuję cały proces: decyzje, koszty, błędy, udane próby oraz rzeczy, których nadal nie wiem.
Wybór pierwszego pieca
Porównuję nowe i używane modele, ich ceny, możliwości oraz wymagania techniczne. Pokazuję, które opcje biorę pod uwagę, które odrzucam i dlaczego.
Nauka wypalania
Gdy pojawi się sprzęt, zacznę od małych partii i prostych testów. Będę zapisywał parametry, porównywał efekty i opisywał, co wyszło dobrze, a co trzeba poprawić.
Rzeczywiste koszty
Piec, zielone ziarno, dostawa, energia, utrata masy podczas wypału, opakowania i nieudane próby. Chcę wiedzieć, ile naprawdę kosztuje stworzenie dobrej paczki kawy.
Budowa małego biznesu
Sprawdzam, jakie warunki trzeba spełnić przed rozpoczęciem produkcji i sprzedaży. Liczę, jak mogłaby wyglądać mała lokalna palarnia i kiedy taki biznes miałby szansę się utrzymać.
Pierwszy produkt
Nie zamierzam sprzedawać kawy tylko dlatego, że udało mi się ją wypalić. Pierwsza partia pojawi się dopiero wtedy, gdy będę potrafił osiągnąć jakość, za którą sam będę gotowy odpowiadać.
Jakiego pieca naprawdę potrzebuję?
Budżet, wielkość partii, wentylacja, serwis i modele, które biorę pod uwagę.
Ile kosztuje rozpoczęcie pierwszych testów?
Sprzęt, zielone ziarno, dostawa, energia i zapas na próby, które nie wyjdą.
Pierwszy wypał: co zrobiłem i co z tego wyszło?
Parametry, rezultat, błędy i rzeczy, które zmienię przy kolejnej próbie.
Co musi się wydarzyć przed rozpoczęciem sprzedaży?
Jakość, powtarzalność, formalności i warunki, które muszę spełnić przed wysłaniem pierwszej paczki.
Zobaczysz prawdziwy proces
Bez udawania, że wszystko od początku jest jasne. Będę pokazywał zarówno dobre decyzje, jak i kosztowne błędy.
Dostaniesz konkrety
W mailach będzie więcej miejsca na liczby, porównania, wyniki testów i wnioski, których nie da się sensownie opowiedzieć w krótkiej rolce.
Dowiesz się o pierwszej kawie wcześniej
Gdy powstanie partia, którą naprawdę będę gotowy sprzedać, osoby zapisane na listę dowiedzą się o niej jako pierwsze.
Będziesz mieć wpływ na kierunek projektu
Od czasu do czasu zapytam o zdanie - na przykład o temat kolejnego testu, sposób sprzedaży albo rzeczy, które warto dokładniej policzyć.
Czy palarnia już działa?
Jeszcze nie. Budowa palarni już się jednak zaczęła. Obecnie jestem na etapie wyboru sprzętu, liczenia kosztów i przygotowywania się do pierwszych testów. Wypalania dopiero się uczę i nie przedstawiam się jako doświadczony roaster. Chcę pokazać całą drogę od początku, zamiast opowiadać o niej dopiero wtedy, gdy wszystko będzie gotowe.
Czy masz już doświadczenie z kawą?
Tak, ale głównie od strony parzenia. Od lat przygotowuję kawę różnymi metodami, porównuję ziarna i receptury oraz rozwijam BrewCard. Wypalanie jest dla mnie nowym obszarem i właśnie tej części uczę się od podstaw.
Kiedy będzie można kupić kawę?
Nie ustalam jeszcze daty. Najpierw muszę nauczyć się wypalać kawę w sposób powtarzalny, ocenić jej jakość i przygotować odpowiednie warunki do produkcji oraz sprzedaży. Gdy powstanie pierwsza partia, którą naprawdę warto wysłać do ludzi, osoby zapisane na newsletter dostaną informację jako pierwsze.
Jak często będziesz pisał?
Mniej więcej raz na dwa tygodnie. Nie chcę wysyłać wiadomości tylko po to, żeby zachować sztuczną regularność. Każdy mail powinien zawierać konkretną decyzję, wynik testu, wyliczenie albo wniosek z ostatnich dni.
Czy planujesz również kawiarnię?
Własne miejsce z kawą jest jednym z dalszych pomysłów, ale nie jest obecnie częścią konkretnego planu. Najpierw chcę zbudować palarnię, nauczyć się tworzyć dobry i powtarzalny produkt oraz sprawdzić, czy ten biznes ma sens. Kawiarnia może być kolejnym etapem, ale nie chcę wyprzedzać rzeczywistości.
Czy to część BrewCard?
BrewCard pozostaje darmowym katalogiem kaw, receptur i narzędzi do parzenia. Dziennik palarni jest osobnym projektem, ale oba wynikają z tego samego zainteresowania kawą. BrewCard opisuje głównie to, co dzieje się po otwarciu paczki. Tutaj chcę pokazać, co musi wydarzyć się wcześniej.
Obserwuj, jak powstaje palarnia 👀
Od wyboru pierwszego pieca, przez naukę wypalania i liczenie kosztów, aż po pierwszą kawę gotową do sprzedaży.
Mniej więcej co dwa tygodnie wyślę Ci konkretne podsumowanie tego, co udało się zrobić, czego się nauczyłem i co zmieniło się w planie.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie wiadomości o powstawaniu palarni, nauce wypalania kawy i rozwoju projektu. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności.